Uczciwe spojrzenie na własną rzeczywistość

oko

Sytuacja życiowa, w której obecnie się znajdujesz, jest tylko sytuacją. To tymczasowy zbiór okoliczności, które zaistniały w konkretnym celu. Sam ten zbiór nie określa tego, kim jesteś. Jest jedynie wskazówką, która przekazuje Tobie feedback – informację zwrotną o tymjak sobie obecnie radzisz. Każda sytuacja ma to do siebie, że się zmienia. Nic, co zewnętrzne nie jest stałe. Tym bardziej Twoje problemy. Wolę jednak słowo problemy zamieniać na wyzwania, ponieważ łatwiej jest je zaakceptować jako nieodłączny element naszego życia, a następnie rozwiązać i stawić im czoła.

Sztuczne pozytywne myślenie nie działa, jeżeli to, co czujesz wewnątrz jest sprzeczne z twoimi myślami. To nie może się udać. Niestety. Tak już człowiek jest skonstruowany. Gdyby to było takie proste, to wszyscy natychmiast realizowaliby to, co by sobie pomyśleli. Owszem, manifestowanie działa i możesz korzystać z niego, ale tylko wtedy, kiedy jest ono połączone z odpowiednim (do myśli) uczuciem. Nie możesz stworzyć w Twoim życiu czegoś, co wcześniej nie zostało zapisane w duszy. Z drugiej strony, można także powiedzieć, że kłamstwo powtarzane wiele razy, staje się prawdą. Takie podejście, mimo sprzecznych uczuć, zdaje egzamin w początkowym etapie wychodzenia z trudnej sytuacji życiowej, ale na dłuższą metę, działając wbrew sobie, nie dokopiesz się do Twoich prawdziwych uczuć.

Musisz wsłuchać się w to, co podpowiada Ci intuicja. Ona jest uczciwa i obiektywna. Przede wszystkim, jest Twoja, indywidualna i doskonale wie, jaka jest aktualnie sytuacja. Musisz mieć odwagę, żeby spojrzeć na swoje życie trzeźwo, bez przesadnego dramatyzowania, wyolbrzymiana, utożsamiania się z ego czy usprawiedliwiania swoich dotychczasowych czynów. Tylko wtedy, kiedy spojrzysz prawdzie prosto w oczy, stawiając czoła sytuacji, zobaczysz jakie działania doprowadziły Ciebie w to konkretne miejsce. Z takim podejściem możesz rozwinąć się i nauczyć się czegoś więcej o sobie. Czasami, jest jednak „łatwiej” zostać tutaj, gdzie jesteś, ponieważ nie trzeba się wtedy mierzyć z tym, co nieznane.

Łatwiej jest pozostać w swojej iluzji, w której jest stosunkowo wygodnie, tłumacząc sobie, że czasem pocierpię, ale w końcu nie mam aż tak źle, mogło być zawsze gorzej. Pewnie, zawsze może być gorzej. Ale czy tego chcesz od życia?

Pozostając w iluzji, nie musisz rozpoczynać pracy nad sobą. Natomiast wychodząc z dotychczasowych ograniczeń dowiesz się, że wcale nie jesteś taki idealny jak wcześniej Tobie się wydawało. Uświadomisz sobie również, że stworzony przez Ciebie obraz wcale nie pokrywa się z rzeczywistością. To wymaga odwagi. Podchodząc do obecnej sytuacji życiowej z refleksją, możesz wyciągnąć konstruktywne wnioski, które spowodują, że Twoje życie nabierze nowego kształtu.

 

Zapraszam również na mój kanał na YouTube .

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.