platforma ewolucji świadomości
platforma ewolucji świadomości

Nastał niezwykły czas…

 

Czyli chciało by się rzec – What a time to be alive on this planet! Jeżeli jeszcze nie do końca dotarło do Ciebie, że żyjesz w absolutnie rewolucyjnych czasach w historii naszej planety, to czeka Cię szokująca i gwałtowna pobudka… O tym czasie będą książki pisać, tego czasu nie da się nigdy, przenigdy zapomnieć i gwarantuję Ci, że ten czas diametralnie odmieni Twoje życie. A jeżeli myślałeś, że rok 2020 był nie tyle przełomowy, co nadzwyczajny i trudny, lecz wreszcie, wszystko wróci do „normy” to uwaga, muszę Cię uprzedzić:  – Surprise! Surprise! – tego, co przyniesie rok 2021 nie spodziewa się nikt!

 

To, co stare musi odejść

Miniony rok przyniósł nam nieoczekiwane zwroty akcji, niepewność, strach, bezsilność, złość i frustrację, stratę i chorobę, a przede wszystkim wszechobecne ZMIANY. Jedni się cieszą, że system wreszcie upada inni w trwodze trzęsą się ze strachu, że system upada. A ów System na planecie został dotychczas zatrzymany nie raz, a dwa i takich „resetów” będzie o wiele więcej. Wielu ludzi od twierdzenia, że globalna PLANdemia to prawdziwa i spontaniczna plaga, która w rzeczywistości zabija setki tysięcy ludzi na świecie i jest śmiertelnie niebezpieczna, przeszło do zupełnie innej, stanowczo sceptycznej retoryki, orientując się, że dwa nie równa się dwa w tym równaniu. Z czasem, wielu ludzi zaczęło wsłuchiwać się w głosy „spiskowców”, którzy od samego początku globalnej histerii byli nie tyle koronasceptyczni, co silnie zdeterminowani, aby stymulować przepływ prawdziwych informacji w dobie globalnego informatycznego chaosu i propagandy. Tu i ówdzie można było dosłyszeć głosy o właśnie rozpoczętej III Wojnie Światowej, która zamiast na froncie toczy się w przestrzeni wirtualnej i energetycznej między dobrem i złem, między NWO, Deep State, Reptylianami i Istotami Ciemności, a Siłami Dobra, Jasnością, boskim awatarem, który zszedł na ziemię, aby odegrać kluczową rolę w czasach ostatecznych itd., itd.

O tym, że chiński wirus zamiast z nietoperzy na markecie w Wuhan wyszedł w istocie z laboratorium wojskowego chyba nikogo rozsądnego nie trzeba już dzisiaj specjalnie przekonywać. Tego, że posłużył on między innymi do przeprowadzenia największego w historii świata fałszerstwa wyborczego w Stanach Zjednoczonych, również nie trzeba specjalnie podkreślać. Ale to, że chiński wirus posłużył do ogłupienia, oszukania i zwiedzenia milionów ludzi na świecie, którzy w sposób namacalny odczuli skutki tej tajnej operacji rządowej, wpadając w sidła retoryki strachu i bezsilności, wypadałoby odnotować. I chociaż cała sytuacja jest zaiste brutalna i na wskroś zwodnicza, w boskim planie Wszechświata była konieczna i nieunikniona. Powoli dobiegająca końca Kaliyuga ma położyć kres globalnej ignorancji i niewiedzy, jednak nie można spodziewać się, że proces ujawniania najgłębszych tajemnic, niewyobrażalnych sekretów i ukrywanych przez dziesiątki lat technologii przejdzie gładko i bezboleśnie, bez większego społecznego poruszenia.

 

Już niedługo świat zatrzęsie się w posadach, aby odrodzić się nowo

Otóż żyjemy w czasach, kiedy wszystko, co znaliśmy ulegnie trwałym przeobrażeniom. Dożyliśmy jednej z największych historycznie i  globalnie transformacji a proces budzenia się ludzi jest najbardziej intensywny i znamienny w historii planety (należy podkreślić, że przed erą Kaliyugi na naszej planecie niezaprzeczalnie żyły istoty przebudzone i wysoce rozwinięte technologicznie oraz świadomościowo). Jednakże, znaczenia obecnych czasów nie da się przecenić. Warto zdać sobie sprawę z tego, że dusze zamieszkujące obecnie Ziemię, nasze dusze w naszych ciałach, przygotowywały się poprzez poprzednie wcielenia do tego, aby zmierzyć się z rzeczywistością czasów ostatecznych. Mamy szansę transformować ludzką świadomość na poziomie globalnym i wprowadzać realne zmiany w poziomie wibracji na planecie, a zatem zostaliśmy wybrani do uczestniczenia w niezwykle ważnej misji. Każdy indywidualnie ma do wykonania własne zadania, aby transformować swoją świadomość i podnieść swoje wibracje. Warto pamiętać jednak o tym, żeby nie patrzeć jedynie na siebie, a dostrzec swoją rolę w większym obrazie. Jak nasze życie może przyczynić się do wprowadzenia pozytywnych zmian w innych ludziach? Pamiętajmy o tym, że każdy zostanie przebudzony zgodnie ze stanem swojego uporu. Im większa jest blokada przed strumieniem świadomości, tym większy będzie wstrząs poznawczy. Trzeba przygotować się na to, że już niedługo świat zatrzęsie się w posadach. Bądźmy jednak pozytywni i spokojni, aby służyć pomocą i wsparciem dla tych, którzy najbardziej będą tego potrzebować.

Zawierzmy Bogu, którego mądrość jest nieskończenie wielka a miłość do wszelkiego istnienia niezgłębiona i nieprzenikniona. Każdy z nas ma w sobie tę boską cząstkę, a zatem każdy z nas może wybrać, aby podążać za jej światłem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.